Muzyczna historia obfitująca w humorystyczne, rymowane dialogi, niespodzianki oraz zabawne sytuacje rozbawiła licznie zebranych widzów w Czytelni, pokazując im znaną historię zupełnie z innej strony.
„Początkowo byłam stremowana, jednak po wejściu na scenę cały stres nagle minął. Odczuwam radość, że znów mogę zagrać na scenie. W tym roku szkolnym wystąpiłam w roli Kopciuszka”, zdradziła odtwórczyni roli głównej Agata Szotkowska.
Czerwony Kapturek wyrusza do chorej babci. W lesie grasują dwa wilki, stary i młody. Raz knują wspólnie, innym razem każdy po swojemu. Starszy stara się siać grozę, młodszy natomiast sieje zamęt. Gajowy z dwururką co prawda pilnuje porządku w lesie, bardziej interesuje go pełna temperamentu babcia aniżeli tropienie wilków.
Na scenie pojawia się również tajemniczy ptak, który widzi i słyszy więcej, niż inni przypuszczają, oraz głośny kogut i dwie kurki – plotkarki… Okazuje się, że w lesie każdy ma swoje sekrety. Powtórka całkowicie zmienia wszystko, co w bajce o Czerwonym Kapturku wydaje się oczywiste.
Sztukę autorstwa Andrzeja Stalony-Dobrzańskiego wyreżyserował Janusz Ondraszek. Opracował również scenografię i zagrał Gajowego. W pozostałych rolach wystąpili: Agata Szotkowska (Czerwony Kapturek), Irena Filipek (Babcia), Jakub Kluz (Mały Wilk), Janusz Kaczmarski (Duży Wilk), Marian Szotkowski (Ptak Bezimienny), Czesław Branny (Kogut), Renata Konstankiewicz (Kwoka) i Urszula Drobek (Nioska).
„Nasz spektakl ze śpiewami, do którego przygotowywaliśmy się od początku stycznia, jest wielogeneracyjny, tak dla młodych, jak i dla dorosłych widzów. Pojawiły się propozycje, żebyśmy zagrali jakąś bajkę, ponieważ niektórzy z nas już doczekali wnuków. Z tym pomysłem przyszedł Janusz Kaczmarski, który brylował w roli wilka. Zagrał go już wcześniej w tym samym spektaklu Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego”, zdradził reżyser oraz kierownik teatru Janusz Ondraszek.












