Publiczność w weekend z zachwytem oklaskiwała spektakl „Ablez prosto z Ławy” napisany przez tego samego autora. Nową sztukę Dawida Haratyka wyreżyserowała Halina Wacławek wspólnie z Andrzejem Mazurem. „Przygotowania rozpoczęliśmy przed zaledwie pięciu tygodniami. Na próbach spotykaliśmy się aż trzy razy w tygodniu. Połączenie młodego zapału z doświadczeniem daje znakomite rezultaty”, podkreśliła Halina Wacławek.
Spektakl ma trzy odsłony. Akcja pierwszej toczy się w hucie. Bohaterami jest „partyja z poruchówki” – majster (Andrzej Mazur), Milan (Dawid Haratyk), Paweł (Jakub Haratyk), Lojza (Damian Sikora) oraz Jurek Dudyntek (Michał Czeczotka). Ponieważ nadal przesadza z alkoholem, zostaje zwolniony z pracy i ląduje na oddziale terapii uzależnienia od alkoholu. Na jego miejscu pojawia się nowy pracownik – Abubakar Zogata z Bukowca (Michał Czeczotka).
Paradoksem zakrawa fakt, że nie jest on tylko nowym współpracownikiem Alojzego Łoparzónego, ale również jego przyszłym szwagrem. Akcja drugiej i trzeciej odsłony rozgrywa się w domu rodziny Łoparzónych. Ponownie bryluje Michał Czeczotka w podwójnej roli, wtóruje mu Józef Wacławek w roli starki.
„Kilka lat temu zabrakło nam pań. Żona Halina stwierdziła, że po prostu zagram babcię, bo nie ma innego rozwiązania. Odnalazłem się w nowej roli, babcia w moim wykonaniu wszystkim się spodobała. Tym razem Dawid napisał rolę starki specjalnie dla mnie,” wyjaśnił Józef Wacławek. Na scenie pojawili sie także: Hanka (Teresa Bojko), Jewka (Dorota Hóta), Adam (Kazimír Sikora), Helynka (Renata Staszowska), lekarka (Halina Wacławek).
Spektakl pt. „Ablez prosto z Ławy” wiosną będzie można oberzeć jeszcze pięciokrotnie. „Kilka kół PZKO zwróciło się do nas z prośbą, żebyśmy zagrali również u nich. Po długiej dyskusji doszliśmy do przekonania, że z powodów czasowych ani logistycznych nie jesteśmy w stanie wyjść im na rękę. Nie chcemy, by stało się tak, że zagramy w jednej miejscowości, a w innej nie. W dodatku mamy tyle kulis, że nie dalibyśmy rady przewozić ich z miejsca na miejsce. Postanowiliśmy więc, że jesienią ponownie zagramy w Trisii w Trzyńcu”, wytłumaczyła Halina Wacławek.
