Hanka to wścibska sąsiadka oglądająca życie innych niczym telenowelę. Podczas gdy jej trzy koleżanki uważają ją za plotkarę, która jednak ofiarnie pomaga sąsiadom, ich mężowie Hanki wprost nie cierpią. Chcąc się jej pozbyć przynajmniej na jakiś czas, postanawiają ją wysłać na urlop. W końcu jednak zmieniają decyzję i postanawiają wyjechać na wczasy ze swoimi żonami. Zamierają z przerażenia, kiedy dowiadują się, że w podróż do Włoch udaje się z nimi również Hanka.
„O napisaniu sztuki myślałam już od dłuższego czasu. Teraz przyszedł mi do głowy ciekawy pomysł, więc to zrobiłam. Napisanie sztuki, 24 stronice, zajęło mi jakieś dwa, trzy tygodnie. Właśnie piszę pracę magisterską, więc traktowałam to jako sposób na wyluzowanie”, zdradziła studentka piątego roku kierunku eksperymentalna biologia na Uniwersytecie Palackiego w Ołomuńcu.
„Być na scenie kimś, kim się nie jest, to bardzo ciekawe doświadczenie. Wścibską sąsiadkę, której nie cierpią zwłaszcza mężowie jej koleżanek, grałam już dwukrotnie, więc mam w tym już wprawę”, śmieje się Natalia Sikora. Suflerem był jej młodszy brat Daniel, spektakl wyreżyserowała jej mama, Barbara Sikora.
„Napisać sztukę – to wcale nie jest łatwe. A Natalia zrobiła to świetnie. Przygotowania do spektaklu rozpoczęliśmy już pod koniec stycznia. Tradycyjnie u mnie, w salce z zapleczem. Na próbach spotykaliśmy się raz w tygodniu. W pełnym składzie byliśmy chyba jeden jedyny raz, zazwyczaj przychodziło od trzech do siedmiu osób. Daliśmy jednak radę, o czym chyba świadczyły burzliwe oklaski widzów”, stwierdził Zdenek Mruzek (Hadam).
W sztuce ponadto wystąpili: Táťána Marszalková (Jewka), Halina Filipek (Hela), Roman Jakubek (Antóń), Jana Borska (Mańka), Adam Szczuka (Jano) i Roman Niedoba (pocztorz Jura).
W niedzielę 3 maja Dolnołomnianie wyjadą ze spektaklem Hanka do Boconowic.






















